Assasin's Creed II


mdabrowski | 26 czerwca 2019 18:00

 

Druga część Asasyńskiej sagi to początek włoskiej trylogii przez wielu uważana jest za najlepszą część serii, a na pewno plasuje się w pierwszej trójce najlepszych odsłon. Jest to też niemal idealny sequel, który usprawnia wszystko to, co nie było w porządku w poprzedniczce, do tego dodając całą masę nowych ficzerów uatrakcyjniających rozgrywkę.

Historia

Druga część sagi wprowadza nas w historię Ezio Auditore da Firenze, włoskiego Asasyna działającego na przełomie 15 i 16 wieku. Poznajemy go w młodzieńczych latach, kiedy podrywa kobiety i wdaje się w bójki z konkurencyjnymi rodzinami. Początek jest świetny jak na wprowadzenie do gry. Wykonujemy kilka prostych zleceń dla ojca, matki oraz rodzeństwa tym samym zapoznając się z miastem, oraz z mechanikami gry. Niestety dość szybko odkrywamy sekret naszej rodziny. Nasz ojciec prowadził śledztwo mające skompromitować florenckie władze, niestety zdradzony przez swoich sojuszników sam zostaje uznany za zdrajcę i stracony publicznie. W międzyczasie Ezio odnajduje strój Asasyna swojego ojca i przywdziewając go, poprzysięga zemstę na ich oprawcach. Wpierw jednak ucieka do Monterigioni, do swojego wuja Mario, po drodze ratując matkę i siostrę, które ocalały z całej sytuacji. 

Poniżej znajduje się spoiler historii. Zaznacz tekst by móc przeczytać

W ciągu kolejnych lat Ezio nie próżnuje i doprowadza do śmierci wszystkich spiskowców, którzy mieli związek ze śmiercią jego ojca i braci. W pierwszej kolejności pod ukryte ostrze trafia Uberto Mancini, który bezpośrednio wydał wyrok na rodzinę Auditore. Następnie za cel objęta została rodzinna Pazzich. W międzyczasie Ezio dowiaduje się, że za całą sprawą stoją znacznie potężniejsi ludzie, na czele z Hiszpanem, Rodrigo Borgią, który jest obecnym mistrzem zakonu Templariuszy. Przez kolejne lata Ezio poznawał ważnych sojuszników, takich jak lider złodziei La Volpe, księżna Caterina Sforza, Bartolomeo D'alviano, Niccollo Machiavielli czy słynny Leonardo da Vinci, oraz eliminował kolejnych spiskowców na czele z rodziną Pazzich. W międzyczasie zdobywał kolejne strony Asasyńskiego kodeksu i po ich odszyfrowaniu oczom ukazała się przepowiednia, którą Rodrigo Borgia miał zamiar wypełnić. Na miejscu zostaje jednak powstrzymany przez Ezio. Zdobywa on wtedy fragment Edenu: Rajskie Jabłko, o który zabiegano w poprzedniej części gry oraz przechodzi oficjalną inicjację do bractwa Asasynów. Następnie Jabłko odwiezione zostaje do Forli, fortecy Cateriny Sforzy by tam pozostało bezpieczne. Na miejscu jednak Forli zaatakowane zostaje przez braci Orsich wspieranych militarnie przez Hiszpana. W trakcie walki obydwaj bracia giną, niestety Fragment Edenu trafia w ręce tajemniczej postaci. Postacią tą okazuje się wkrótce nieznany dotąd mnich Savaranolla, który z mocą Jabłka przejmuje kontrolę we Florencji. Ezio wznieca bunt zwykłych ludzi, a następnie zabija Savaranollę i odzyskuje Jabłko. Rok później po zebraniu wszystkich stron kodeksu odnajduje lokalizację krypty, a mieści się ona w Watykanie. Niestety, Rodrigo Borgia w międzyczasie został papieżem i on teraz rządzi w świątyni Świętego Piotra. Ezio wyrusza więc do Rzymu, gdzie dochodzi do bezpośredniego starcia z Hiszpanem. Hiszpan posiada drugi Fragment Edenu, Laskę, na szczęście z mocą Jabłka Ezio pokonuje świeżo upieczonego papieża, jednak po wszystkim daruje mu życie. Korzystając z Laski otwiera kryptę, a w środku napotyka boginię Minerwę, która jednak nie ma dla niego nic do powiedzienia, a wszystkie słowa kieruje bezpośrednio do Desmonda, który odtwarza wspomnienia Ezia za pomocą Animusa.

Historia współczesna

Współczesna historia Desmonda zaczyna się tuż po zakończeniu części pierwszej. Lucy Stilman zgodnie z tym, co mogliśmy wyczytać, hakując jej komputer, okazuje się, że jest wtyką Asasynów w Abstergo i ratuje Desmonda z korporacji. Razem uciekają do kryjówki, gdzie czeka na nich Rebecca i Shaun. Wspólnie obierają za cel odnalezienie krypty oraz Jabłka Edenu, a by tego dokonać Ezio musi ponownie, korzystając z Animusa, odtwarzać wspomnienia przodków. Tym razem pada na włoskiego Asasyna Ezio Auditore da Firenze. W dalszej części gry praktycznie nie wracamy do Desmonda, oprócz dwóch momentów gdzie na chwilę wychodzimy z Animusa, oraz aż do końcówki gry.

Poniżej znajduje się spoiler historii. Zaznacz tekst by móc przeczytać

Pod koniec gry naszą kryjówkę odnajduje Warren i wraz z kilkoma fagasami próbuje zmusić nas do poddania się i powrotu do głównej siedziby Abstergo. Ezio natomiast dzięki sesjom w Animusie uczy się wszystkich chwytów Asasynów i bez problemów powstrzymuje atak Templariuszy. Muszą się oni wycofać, ale nasza ekipa również musi uciekać, by znaleźć bezpieczniejsze schronienie do dalszych badań.

Bohaterowie

Bohater drugiej części to charyzmatyczny Ezio Auditore. Poznajemy go, jak jest nastolatkiem i musi zmierzyć się ze strasznymi wydarzeniami. Razem z nim przebywamy drogę od młokosa, któremu w głowie tylko tańce i hulańce, do sfokusowanym na własnym celu asasynie, który z zimną krwią mści się na swoich wrogach, jednocześnie odkrywając, bardzo podobnie zresztą jak w poprzedniej części Altair, konflikt Templariuszy i Asasynów, który toczy się od setek lat. Widzimy jego drogą od dziecka, do pełnoprawnego asasyna i to pozwala nam się lepiej wczuć w bohatera, jak i się z nim utożsamiać. Oprócz tego Ezio jest pyskaty, umie postawić na swoim, jeśli trzeba i nie daje sobie łatwo w kasze dmuchać. W trakcie gry trafiamy również na wiele innych ciekawych postaci. Leonardo da Vinci jest typowym, stereotypowym wręcz kumplem bohatera, który sam w sobie często pakuje się w tarapaty i bohater musi go ratować, ale ten odwdzięcza się w inny sposób, niż machając szabelką (jak, chociażby Jaskier w Wiedźminie). W pamięci zapadła mi także silna i wulgarna Caterina Sforza, opanowany Machiavielli, czy tajemniczy i potężny Borgia, który jest naszym głównym wrogiem.

Lokacje

Assasin's Creed 2 bardzo mocno rozpieszcza nas pod względem lokacji, które będziemy mogli zwiedzić. Począwszy od pięknej Florencji, miasta rodzinnego Ezio. Odwiedzimy również jeszcze piękniejszą Wenecję, wsie w rejonach Toskanii okalające zamek Pazzich, Zamek Forli należący do Cateriny Sforzy, oraz willę w Monterigioni należącą do Mario. Pod koniec gry zawitamy również chwilowo do Watykanu. Wszystkie lokacje są świetnie odwzorowane, szczególnie piękna jest Wenecja podczas Karnawału. Wszędzie czuć włoski klimat i jej architekturę, możemy również zwiedzić wiele wspaniałych zabytków, w tym głównie kościołów jak np. Bazylika Santa Maria Gloriosa del Frari, czy Santa Maria Novella we Florencji. Toskania ma wspaniałe widoki, kiedy galopujemy po jej równinach, natomiast znajdujący się w środku zamek jest bardzo surowy i nie dostarcza zbyt wielu pozytywnych wrażeń. Podobnie można powiedzieć o Florii czy też rodzie w Monterigionii. Ten ostatni natomiast dostaje uroku w momencie, kiedy go odbudujemy.

Rozgrywka

Rozgrywka w drugim Asasynie jest całkowitym przeciwieństwem poprzedniczki. Tam, gdzie pierwszy asasyn był krytykowany za monotonność, w drugim nie jesteśmy w stanie niczego takiego odczuć. Misje są zróżnicowane i, mimo że większość z nich kręci się wokół kilku gotowych schematów, zabij kogoś, śledź kogoś, goń kogoś, każda z nich potrafi dodać smaczku, który sprawia, że nigdy nie mamy wrażenia wykonywania tego samego. Dodatkową ważną rzeczą są filmowe przerywniki w trakcie misji, dzięki którym są one bardziej interesujące i zaciekawiają gracza. Poznajemy dzięki nim historię oraz samych bohaterów i chce się ich więcej. Sam Ezio jest na tyle charyzmatyczną osobą, że nigdy go za wiele w przerywnikach. W trakcie walki doczekaliśmy się masy nowych dużo płynniejszych animacji oraz nowych zabawek jak ukryty pistolet, którym możemy eliminować przeciwników z większych odległości. Do tego doszła opcja dokupowania lepszych rodzajów oręża oraz zbroi, dzięki czemu czuć postęp naszej postaci zbiegiem rozgrywania fabuły.

Zajęcia poboczne

Drugi asasyn wprowadził też szereg zajęć pobocznych.

  • Zniknęły flagi, a ich miejsca zajęły pióra porozwalane po całej mapie. Zebranie wszystkich piór odblokuje krótką miniscenkę z matką Ezio.
  • W wielu miejscach możemy napotkać skrzynie z florenami, które będą nam potrzebne do rozwoju bohatera oraz posiadłości. Skrzynie możemy szukać sami, ale też za niemałą kwotę możemy zaopatrzyć się w mapę wszystkich skrzyń na danym obszarze, co znaczącą ułatwia ich zdobywanie. Niestety z piórkami nie możemy liczyć na nic podobnego, a czasami ich znalezienie potrafi być frustrujące.
  • Misje zabójstw, wyścigi oraz wsparcie kobiet w potrzebie, jako zwykłe dodatkowe misje porozrzucane na mapie.
  • Strony kodeksu Asasynów, które walają się po mapie. Cześć z nich znajdujemy w trakcie wykonywania kampanii, cześć znajdziemy na mapie w skrzyniach. Zdobycie wszystkich jest wymagane do pociągnięcia fabuły w końcowych sekwencjach.
  • Grobowce asasynów. To zajęcie jest o tyle przydatne i satysfakcjonujące, że po znalezieniu wszystkich pieczęci odblokowujemy pancerz Altaira, najlepszy pancerz w grze. Każdy grobowiec to minimisja, w której musimy pokonać liniową, ale widowiskową mapę. Większość z misji jest ciekawa (mi zapadła w głowie ta w kościele we Florencji)
  • Możemy ulepszać naszą willę, odbudowując w niej budowle, dzięki czemu dostaniemy dostęp do zniżek w sklepach. Odbudowywanie wilii odbywa się poprzez rozmowę z architektem w głównym budynku.
  • Kupowanie obrazów u marszandów, dzięki czemu zwiększają się nasze dochody.
  • Znaki obiektu 16. Po całej mapie możemy znaleźć różne symbole, którym znalezienie i uruchomienie odpala nam minigierkę, w której musimy rozwiązać zagadki pozostawione przez obiekt 16. Każda rozwiązana zagadka dostarcza nam krótki fragment wideo, a po odblokowaniu całości możemy obejrzeć cały film, który rzuca małe światło na to, co obiekt 16 odkrył dla Abstergo.

Wykonaniu wszystkich pobocznych zadań sprawiło mi wiele frajdy i jedynie odszukiwanie piór wprawiało we mnie frustrację. Wszystkie pozostałe wykonywało się całkowicie przyjemnie, tym bardziej że za każdą poboczną aktywnością kryła się, chociażby malutka historyjka.

Ogólne spostrzeżenia

Assasin's Creed II nie bez kozery nazywany jest najlepszą częścią całego cyklu. Mamy tutaj piękne włoskie lokacje, charyzmatycznego i zadziornego bohatera, intrygującą historię, którą chce się poznać. Do tego całość jest podana w sensownych dawkach, dlatego ciężko czymkolwiek się znudzić. Przeskok jakościowy między pierwszą częścią a drugą jest olbrzymi. Assasin's Creed II może być uznawany, za jedną z najlepszych kontynuacji gier w ogóle. Tak się powinno ulepszać rozgrywkę i słuchać opinii fanów. Szkoda tylko, że im dalej w las, tym Ubisoft coraz mniejszą wagę przykładało do ulepszenia formuły i z każdą kolejną częścią czuć było zmęczenie formatem. No ale, nie uprzedzajmy faktów.