Moje ulubione "Christians Fantasy"


mdabrowski | 12 kwietnia 2019 16:49

Z jakiegoś powodu fascynują mnie produkcje oparte w luźny sposób o kulturę chrześcijańską. Produkcje, które na jej kanwach niczym na mitologiach, budują własne fantastyczne światy. Takie, w których księża, egzorcyści i anioły ścierają swoje siły z demonami i diabłami. Gdzie do walki wkracza modlitwa, woda święcona i broń wyglądem przypominająca krzyż. W tym wpisie chcę wam przedstawić moje ulubione produkcje, przede wszystkim filmy, które bardziej lub mniej czerpią inspirację właśnie z kultury chrześcijańskiej. Nie wiem, czy jest jakiś odgórnie zdefiniowany gatunek, czy też podgatunek na takie dzieła, ja wymyśliłem sobie termin "Christian Fantasy". Na tej liście nie znajduje się żaden horror, których całkiem sporo czerpie z egzorcyzmów, opętań i podobnych motywów. Powód jest prosty, nie lubię oglądać horrorów. Kolejność na liście jest przypadkowa.

Constantine

Imdb: 7/10
Filmweb: 7.4/10
Trailer

Constantine to film oparty o historię z komiksu Hellblazer należącego do stajni DC, jednakże nawiązania do pozostałych postaci z uniwersum są bardzo delikatne. John Constantine jest egzorcystą, którego zadaniem jest wypędzanie złych demonów i ratowanie dusz niewinnych ludzi. W filmie zobaczymy w tej roli świetnego Keanu Reevesa. Postać ma wszystko to, co zaliczam do podgatunku christians fantasy. Demony z piekła rodem, egzorcyzmy, modlitwy. W ostatnich scenach mamy nawet strzelbę w kształcie krzyża, na naboje skropione wodą święconą. Moim zdaniem film, jak i postać jest mocno niedoceniony. Marka doczekała się również gry komputerowej opartej o filmową adaptację, która zebrała podobne oceny do filmu, oraz serial z 2014 roku, który inaczej przedstawił całą postać. Serialu niestety nie widziałem, ale mam zamiar nadrobić.


Hellboy

Imdb: 6.9/10
Filmweb: 6.8/10
Trailer

Hellboy to adaptacja komiksu ze stajni Dark Horse o tym samym tytule. Film stworzony przez wspaniałego Guilermo Del Toro, który nakręcił również część drugą część Hellboya oraz dziejące się w tym samym uniwersum, nagrodzone Oskarem Kształt Wody. Niestety nie reżyseruje on najnowszego filmu z Hellboyem w roli głównej. Czymże jest więc ten Hellboy. A jest to sam syn szatana, który na ziemię przywołany został przez nazistów podczas II wojny światowej, wtedy jeszcze jako dziecko. Dorastał i wychowywał się on na ziemi pod okiem anglików, którzy uwolnili go z rąk niemieckich. Tym samym staje po tej dobrej stronie, broniąc świata żywych przed innymi demonami z piekieł. Mierzyć się musi jednak również, ze swoją przeszłością.


Ghost Rider

Imdb: 5.2/10
Filmweb: 6.4/10
Trailer

Ghost Rider to film oparty na postaci z komiksów ze stajni Marvela. Johny Blaze w celu ratowania swojego ojca przed śmiercą, podpisuje pakt z diabłem, na mocy którego staje się Ghost Riderem. Wysłannikiem szatana, który ma moc i władzę spopielić nieczyste dusze. Postać doczekała się dwóch części adaptacji filmowej oraz wystąpiła w 4 sezonie serialu Agents of S.H.I.E.L.D., a sam mam nadzieję, że pojawi się w oficjalnym kanonie MCU. (o tym pisałem tutaj). Natomiast film z 2007 roku zebrał negatywne opinie krytyków, jednakże ja go bardzo lubię z sympatii do samej postaci Ghost Ridera. Można powiedzieć, że jest to moje małe guilty pleasure. Nie mniej jednak cała historia ładnie komponuje się do podgatunku, gdzie mamy diabła i zsyłanie nieczystych dusz na wieczne potępienie, lub ich całkowite wymazanie co ponoć jest jeszcze gorszą karą.


Adwokat Diabła

Imdb: 7.5/10
Filmweb: 7.9/10
Trailer

Okej, ta pozycja może być nieco naciągana w tym zestawieniu, bo nawiązania ma baaaardzo luźne. Jest to historia o bardzo zdolnym adwokacie, granym tutaj przez Keanu Reevsa, który zaczyna wygrywać rozprawę za rozprawą, nawet takie pozornie niemożliwe do wygrania. Nie wie natomiast, kim jest jego pracodawca, grany tutaj przez Ala Pacino. Film dopiero pod koniec tłumaczy nam, dlaczego nosi taką, a nie inną nazwę, oraz to dlaczego wylądował na tym zestawieniu, więc więcej wam nie powiem, żeby nie spojlerować. Dopowiem natomiast tyle, że naprawdę warto zobaczyć ten film i jego noty z portali są znacząco zaniżone.


Van Hellsing

Imdb: 6.1/10
Filmweb: 6.8/10
Trailer: Trailer

Postać Hellsinga pojawia się w wielu tworach literatury. Znajdziemy o nim oddzielny serial, grę komputerową, czy świetne anime. I na tej liście, prawdopodobnie to anime powinno się pojawić, ja natomiast mam większy sentyment do tego filmu. Van Hellsing, znany łowca wampirów zostaje wysłany przez Watykan do Transylwanii, by poskromić samego słynnego Hrabię Draculę. W głównej roli Hugh Jackman. W filmie znajdziemy bardzo dużo contentu związanego z wampirami, ale i modlitwami, mnichami, jak i wodą święconą. Teraz już nieco toporny i zestarzał się ten film, dlatego szybciej bym polecił sprawdzenie anime, jednakże sam osobiście do tego dzieła mam jak już wspomniałem, duży sentyment.


Bruce Wszechmogący

Imdb: 6.7/10
Filmweb: 6.9/10
Trailer

A teraz coś zupełnie innego. Kto powiedział, że dzieła oparte z tej listy, to muszą być mroczne filmy o zabijaniu demonów czy wampirów. Przedstawiam wam znaną komedię z Jimem Carry'em: Bruce Wszechmogący. Bruce jest sfrustrowanym życiowo nieudacznikiem, który otrzymuje niesamowitą szansę. Staje się zastępcą samego Boga i wraz z całym arsenałem jego mocy, przejmuje również jego obowiązki. Film pełen jest śmiesznych gagów i scen, gdzie bryluje wspaniały aktorsko Jim Carrey. Do tego film pozostawia nas ze wspaniałym morałem, więc poza rozrywką dostarcza też nutę edukacji społecznej. Czyli można, zjeść ciastko i mieć ciastko.


Monthy Python i Święty Graal

Imdb: 8.3/10
Filmweb: 8.0/10
Trailer

Skoro pojawił się komediowy Bruce Wszechmogący, to nie może tutaj zabraknąć nieśmiertelnego, kultowego filmy od Monthy Pythona. Mam nadzieję, że nie muszę nikomu przedstawiać tej klasyki angielskiej komedii, ale dla spełnienia obowiązku napiszę tutaj kilka słów. Święty Graal jest absurdalną komedią, pełną gagów sytuacyjnych bardzo typowych dla całej grupy Monthy Pythona. Opowiada ona o wyprawie Króla Artura w poszukiwaniu świętego Graala. Po drodze on i jego świta napotykają wiele różnych przygód, z których każda stała się niemalże kultową. Spotkanie z morderczym królikiem, strażnik przełęczy, czy rycerze krzyczący NIIII!!! To tylko niektóre z nich. Dzieło niemalże obowiązkowe do obejrzenia dla każdego, chociaż z racji swojego wieku może być dla niektórych trudno przystępne.


High School DXD

My anime list: 7.5/10
Trailer

Jak już wyskoczyłem z Bruce’em Wszechmogącym, to lecimy grubo. High School DXD jest to anime z gatunku ecchi, uczulam więc co bardziej wrażliwych osobników. Oglądając ten serial wiele razy napotkanie niezręczne, wręcz cringe'owe sytuacje, podteksty erotyczne, bezmyślny harem i duże ilości gołych cycków. Ja natomiast, oglądałem całość dla fabuły ( ͡° ͜ʖ ͡°), a tak się składa, że fabuła tego ecchi niemal idealnie pasuje do naszego zestawienia. Anime te opowiada bowiem, o grupce demonów z piekieł, którzy korzystając ze swoich piekielnych zdolności, przeciwstawiają się coraz to silniejszym przeciwnikom. Co ciekawe, serial przedstawia nam osobników piekieł jako tych dobrych spoko ziomków, natomiast anioły i księża są tutaj antagonistami. Choć to też do czasu, w końcu idąc za sztampami każdego shonena, twój przeciwnik ostatecznie staje się twoim przyjacielem. Oprócz diabłów i aniołów występuje tu też 3 kasta upadłych aniołów, z którymi nasi bohaterowie też będą musieli się zmierzyć. Więc jak widać, jest to świat garściami czerpiący z chrześcijańskiej kultury.


To by było na tyle, jeśli chodzi o moje ulubione dzieła, oparte luźno o chrześcijańską kulturę i tradycję. Na tym jednak nie zakończymy tej listy. Jako, iż nie znalazłem nigdzie tak wydzielanego gatunku, to oprócz przedstawienia moich ulubionych tworów, zróbmy tutaj listę agregującą wszystkie dzieła, które przedstawionymi motywami pasują do kryteriów podgatunku "Christian Fantasy". Pełna lista pod spodem i będzie aktualizowana za każdym razem, jak w moje ręce trafi coś nowego. A wy znacie jeszcze jakis dzieła pasujące pod definicję chrześcijańskiego fantasy? Podzielcie się w komentarzach!

A tutaj lista pozostałych dzieł: